Obydwa obozy zerowe odbędą się w samym sercu Bieszczad, w pięknej malowniczej miejscowości Wetlina, na Piotrowej Polanie, gdzie Niedźwiedź mówi Dobranoc,
a jedyne przekleństwo jakie się niesie to "W mordę jeża".
Jedzenie jest pyszne a głowa nie boli od kaca, bo to przecież góry.
Do ogromnych atutów Wetliny należy przepiękne położenie, w otoczeniu tego co w Bieszczadach najpiękniejsze - Połonin, które rozciągają się ponad ośrodkiem. Można się nawet wybrać na nocny spacer uwieczniony wschodem słońca na Smerku... co też mamy w planie. Ale Wetlina to nie tylko góry, to także Baza Ludzi z Mgły, gdzie spotykają się Bieszczadzkie Anioły, a wino leje się litrami. Sklepy, karczmy z naleśnikami i bary, gdzie można obejrzeć mecz na wielkich telebimach.